Modernizacja linii kolejowej Warszawa – Poznań wymusiła w czerwcu 2017 roku przekierowanie części pociągów na trasę objazdową. W drodze na zachód opuszczały one magistralę E20 za Kłodawą i kierowały się na północ linią 131, tzw. węglówką (magistralą węglową Śląsk – Porty). Za Inowrocławiem zjeżdżały na linię 353, którą docierały do Poznania. Dotyczyło to również pociągów relacji Warszawa – Berlin, które prowadzone są lokomotywami serii EU44 „Husarz”.

Ta seria wcześniej tylko raz pojawiała się na węglówce  w regularnym ruchu. Miało to miejsce podczas modernizacji magistrali E65 Warszawa – Gdańsk i było związane z cyklami przeglądów „Husarzy”. Maszyna, która w tygodniu prowadziła pociąg międzynarodowy relacji Gdynia – Berlin – Gdynia, w niedzielny poranek zjeżdżała na przegląd do Warszawy z pociągiem „Neptun”, a jej miejsce zajmował inny egzemplarz, który poprzedzającego wieczora docierał do Gdyni z „Neptunem” w przeciwnej relacji. Okazja do ujrzenia EU44 na węglówce na odcinku Bydgoszcz – Borysławice była tylko dwa razy w tygodniu.

W trakcie objazdów wynikających z modernizacji E20 można było ujrzeć „Husarza” o wiele częściej, bo prowadziły one trzy pary pociągów. Pojawiały się one natomiast na krótszej części linii 131, bo jedynie na odcinku Borysławice – Inowrocław.

Weekend 1/2 czerwca 2019 był ostatnim pełnym, w trakcie którego miały mieć miejsce objazdy związane z modernizacją linii Warszawa – Poznań. W związku z tym postanowiłem wybrać się w Dzień Dziecka do Babiaka, aby skorzystać z okazji do sfotografowania „Husarzy” na linii 131. Niewielka stacja Babiak znajduje się w województwie wielkopolskim, w powiecie kolskim. Jej charakterystycznym elementem jest budynek dworca, wybudowany w stylu typowym dla węglówki. Nie dotarła tam jeszcze żadna modernizacja i wiele elementów wygląda wciąż tak samo, jak wiele lat temu. Nadgryziony zębem czasu budynek, niskie perony wyłożone płytami chodnikowymi, pokryte rdzą konstrukcje wsporcze sieci trakcyjnej, zarośnięte tory – na tym tle wyróżniają się jedynie nowe tablice informacyjne i gabloty z rozkładami. Nowoczesna lokomotywa serii EU44 z pociągiem międzynarodowym zdaje się w ogóle nie pasować do takiego otoczenia i to chciałem sfotografować.

Kilkugodzinny pobyt w Babiaku i jego okolicach dał okazję nie tylko do zatrzymania w kadrze dwóch składów z „Husarzami”. Ruch tego dnia na linii 131 był nawet więcej niż dobry. W ciągu pierwszej godziny przewinęło się w sumie pięć pociągów towarowych różnych przewoźników. W drugiej części wizyty było równie dobrze, nadjechało bowiem siedem pociągów w trochę ponad dwie godziny. Plan, który ukierunkowany był na dwa zdjęcia, został wykonany z dużą nawiązką. Zróżnicowanie taborowe sprawiło, że z wycieczki do Babiaka wracałem jeszcze bardziej zadowolony. Oprócz wszędobylskich lokomotyw serii ET22 i EU07 trafiłem na „bombowca” (seria ET40, zwana tak ze względu na charakterystyczny niski dźwięk, jaki towarzyszy pracy jej silników), Vectrony oraz rakanę (seria 181).

Please follow and like us: