Toskania to region w środkowych Włoszech, który od wieków inspirował artystów. Zachwyceni tamtejszymi pejzażami, najpierw ciągnęli tam malarze, a później także fotografowie. Tereny Val d’Orcia pełne są pofalowanych pól, pośród których znaleźć można przepiękne domostwa. Wzdłuż dróg rosną rzędy cyprysów. Niewielkie miasteczka nierzadko znajdujące się na szczytach wzniesień przypominają twierdze obronne.

Pomysł na odwiedzenie Toskanii chodził za mną od momentu, gdy na blogu „Szturchaniec Fotograficzny” zaczęły się pojawiać relacje z wypraw fotograficznych do Toskanii, organizowanych przez autorów tegoż bloga. Przepiękne zdjęcia z wyjazdów odbywających się wiosną i jesienią każdego roku wzmagały mój fotograficzny apetyt i wreszcie pod koniec 2017 roku podjąłem decyzję o udziale w najbliższej wiosennej fotowyprawie do Toskanii.

Z organizatorami oraz z pozostałymi uczestnikami wyjazdu spotkałem się w Krakowie, skąd wyruszyliśmy wynajętym autobusem w kilkunastogodzinną podróż do Włoch. Do Italii wjechaliśmy wczesnym rankiem i przed południem dotarliśmy do Bolonii. To właśnie miasto było naszym pierwszym celem. Jak przystało na fotowyprawę, nie było zwiedzania w trybie ekspresowym, lecz niespieszne spacerowanie ulicami i zaglądanie w różne zakamarki. Wyjazdy organizowane przez Ewę i Piotra mają to do siebie, że nie polegają na przemieszczaniu się od miejsca do miejsca i robieniu zdjęć, lecz ich uczestnicy mają do dyspozycji dużą ilość czasu wolnego. Mogą go poświęcić na aktywne zwiedzanie, mogą skupić się na fotografowaniu jednego wybranego obiektu, ale mogą też po prostu usiąść w jednej z kawiarni i chłonąć miejscową atmosferę. Wczesnym popołudniem opuściliśmy Bolonię i ruszyliśmy do Chianciano Terme. Zakwaterowanie zostało zapewnione w niedużym ale bardzo przyjemnym hotelu. Wraz z kolegą Łukaszem z Bydgoszczy zajęliśmy pokój na ostatnim piętrze, z bardzo ładnym widokiem z okna. Na pierwszy dzień fotowyprawy nie były przewidziane żadne dodatkowe atrakcje. Po wyczerpującej podróży z Polski wszystkim należał się solidny odpoczynek.

Please follow and like us: